cześć na stronie o fotografii

czad tam

Bo chciałem parę słów o fotografii okolicznościowej napisać.
Temat ciekawy, ponieważ staje się coraz popularniejszy, coraz chętniej wywoływany publicznie i coraz więcej osób chce na tej "nagonce" zarobić. Jesteś jedną z tych osób? To żegnam na starcie.

Osobiście uważam, że fotografia okolizcnościowa jest najtrudniejszą - zaraz po reportażu - formą sztuki fotograficznej. Wielu fotografów(bardziej fotoamatorów) nie zdaje sobie z tegoo sprawy. Porywają się jak gupi z motyką na księżyc. A potem płacz i skomlanie zebami, bo zdjęcia nie wyszły tak jak powinny i wszystko jest do bani i "nie jestem dobrym fotorgafem".
Tak, tak - dokładnie tak jest niestety. Przeciwdziałanie okazuje się trudne, ponieważ jak wytłumaczyć takiemu wodorostkowi, że robienie zdjęć na ślubie czy weselu to nie taka bułka z masłem? Bo co on napstryka setki bezsensownych ujęć, które potem do kosza trzeba będzie wywalić - rzecz jasna tego elektronicznego.
Zdjęcia to nie zabawa dla dzieci, jeżeli robi się je za czyjeś pieniądze rzecz jasna. Bo każdy gupi potrafi nacinąć spust migawki, ale nie każdy gupi da sobie radę z kadrowaniem, ekspozycją, kompozycją i setkami innych równie ważnych rzeczy.

Dlatego zanim wybierzesz fotografa, do jakiejś imprezy okolicznościowej zastanów się "n" razy, bo o kiepski wybór łatwo - no i przede wszystkimnie oszczędzaj na fotografie.

bum.